Zakończenie sezonu 2015

Sezon 2015 już za nami. Był to specyficzny sezon – dużo się działo w naszej sekcji i  po raz kolejny nastąpiła weryfikacja poglądów o ludziach, firmach i gminnych włodarzach. Jednymi jestem mile zaskoczony – drugimi ...ci drudzy raczej upewnili mnie w tym co reprezentują!

...lecz o tych później.

Przygotowania do sezonu 2015 rozpoczęliśmy już w listopadzie 2014 z najstarszym zawodnikiem i zarazem nowym nabytkiem naszej sekcji – Kacprem Żygadło.
Kacper przyszedł do nas z sekcji triathlonowej Hermes. Stwierdził, że nie chce Mu się biegać, pływać i chciałby się skupić tylko na rowerze.
Pamiętam pierwszą siłownię Kacpra i Jego dyspozycja ogólno - siłowa, która mnie bardzo zaskoczyła! ...myślałem, że triathlonista wraz z ładną i proporcjonalną budową ciała – posiada jeszcze odpowiednią siłę od uprawiania innych dyscyplin! Byłem bardzo zaskoczony brakiem „jakiejkolwiek” siły!
Oczywiście dla mnie nie był to żaden problem, gdyż byłem od tego, żeby tę sytuację zmienić i „stworzyć” dobrego kolarza. Praca z Kacprem od początku była dla mnie wielką przyjemnością i dużym wyzwaniem – chłopak pracował uczciwie i widać było Jego zaangażowanie w to co robi. Jak wspomniałem – Kacper nie umiał NIC co jest związane z rowerem i ściganiem, odżywianiem, odpoczynkiem – czyli całkowite NIC. Wszystkiego trzeba było Go uczyć od początku.

...może wytłumaczę jeszcze – dlaczego piszę tylko o Kacprze. Przez sezon przewinęło się jeszcze parę osób, ale kolarstwo je przerosło i szybko zakończyli swoją nierozpoczętą jeszcze przygodę z tą dyscypliną. Najbardziej mi przykro i obwiniam się o to, że zaniedbałem, kosztem szybkiego rozwoju Kacpra, moich zdolnych i utalentowanych najmłodszych zawodników! W sekcji pracuję sam i nie było możliwości pogodzenia pracy z Kacprem i dzieciakami!
Wiem, że to nie tłumaczenie, ale w ciągu trwania sezonu i poświęcenia dzieciaków dla Kacpra – kolejny zawodnik sekcji kolarskiej UKS Energetyk Junior Gryfino – stawał się rozpoznawalny na najważniejszych i najbardziej prestiżowych zawodach w kraju! Kacper bardzo mocno zaznaczył swoją obecność w krajowym peletonie, co można przeczytać w relacjach na naszej stronie i jestem pewny, że byłoby jeszcze lepiej w przyszłym sezonie, gdyby nie to, że!!! … Kacper jest już w innym klubie i będzie reprezentował miasto, któremu zależy na tym!

Jak na początku sezonu byłem szczęśliwy, że nowa władza „okazała” serce naszej sekcji i doceniła wyniki (..a nie działaczy – gdyż ja lubić się nie dam) przyznając nam dofinansowanie na dalszą pracę – tak w trakcie sezonu – gdy stworzył się dla nas wielki problem i potrzebowaliśmy naprawdę pomocy (JEDYNY RAZ W TRAKCIE ISTNIENIA SEKCJI OD 10 LAT!!!!) ...ta – najpierw OBIECAŁA, a potem ...spuściła nas z tym problemem!!! Gdyby powiedzieli - ...gmina ma problemy finansowe i nie mamy jak pomóc – ok!... wiem jak jest, mieszkam w Gryfinie i obserwuję życie miasta - rozumiem to i odchodzę z „kwitkiem”! ...naturalnie dla nas się fundusze nie znalazły, ale dla „przyjaciół” i układów władzy rozdawnictwo kwitnie w najlepsze. Najgorsze jest to, że zostałem zapewniony o pomocy osobiście przez kogoś, kto jest „ojcem”

naszej sekcji, który zapoczątkował życie naszej sekcji 10 lat temu!
...noooo! ... ale czego można oczekiwać od polityka!?
Jeżeli tak ma wyglądać „nowo” wybrana władza z głośnymi „uczciwymi” hasłami obiecująca wszystko, a nie spełniająca swoich obietnic – to mój ruch był szybki i pozwalający Kacprowi rozwijać się odpowiednio i w lepszych warunkach. Kacper jest już klubie, o który miasto dba i docenia zawodników reprezentujących jego barwy!
 

To już drugi kolarz w dziesięcioletniej historii – wychowanek UKS Energetyk Junior Gryfino, który opuścił naszą sekcję przez nepotyczną politykę włodarzy Gryfina! Przykre, że Gryfina nie stać na zawodników na krajowym poziomie. Oczywiście nie żałuję niczego, gdyż jestem od tego by pomóc w rozwoju moim podopiecznym. Praca w sporcie to nie jest mój sposób na życie – dla mnie to satysfakcja z tego, że moja wiedza nie idzie na marne i, że są dzieciaki, które potrafią to wykorzystać w dążeniu do swoich sportowych celów.

Jak wspomniałem na początku – Kacper w ciągu pół roku zaczął osiągać wyraźne sukcesy

i zaczął wzbudzać zainteresowanie swoją osobą w kolarskich kręgach. O Jego szybkim rozwoju można przeczytać w naszych relacjach.
 

Myślę, że Kacper zaaklimatyzuje się w nowym klubie i poradzi sobie, gdyż jest to wspaniały, pracowity i uczciwie podchodzący do trenowania młody człowiek

Jeżeli Gryfina nie stać na zawodnika z najwyższej półki – to niech śmietankę spijają inni.

Na pewno nie byłoby tych sukcesów, bez dotacji z gminy, które pozwoliły nam dobrze rozpocząć i rozplanować sezon oraz uczestniczyć w ważnych dla rozwoju wyścigach pucharowych i mistrzowskich, lecz trzeba wspomnieć koniecznie o sponsorach naszej sekcji, którzy kolejny sezon wspierali nas w miarę swoich możliwości i naszych potrzeb. Są to dla nas wyjątkowi ludzie i firmy, które swoje prywatne środki postanowili przeznaczyć na rozwój naszej sekcji – co w Gryfinie się rzadko – jak nie wcale – praktykuje.

Pozwolę sobie wymienić te osoby w kolejności, która nie stanowi o Ich zaangażowaniu, ... Oni dla nas są Wszyscy bardzo ważni i na Wszystkich bez mrugnięcia okiem, można było liczyć w tym sezonie!

Naszymi sponsorami, darczyńcami byli:
Andrzej Pisarczyk – stolarka drewniana
Marcin Jangas – firma An-Mar
Jarosław Grzegorek – market budowlany Mrówka
Sebastian Korczyński – firma Cortech
Anna i Marian Turowski – sklep rowerowy Turowski
Marek Miłoszewski – firma informatyczna Memorek
Barbara i Paweł Jóźwiak
Piekarnia Kruszynka

Wspomnieć trzeba również, że patronem medialnym było 7Dni Gryfina, które systematycznie interesowało się życiem sekcji kolarskiej w 2015 r – za co Bardzo Dziękujemy!
Są to osoby i firmy, bez których nie udałoby się nam dotrzeć do końca obecnego sezonu!

Kończymy więc kolejny rok działalności sekcji kolarskiej UKS Energetyk Junior Gryfino bardzo udanie. O przyszłym sezonie pisał nie będę, gdyż przyjdzie jeszcze na to czas, ale ...pewne plany i przemyślenia już są. Wszystko zależy od... ;)
...jakby co – to do usłyszenia w sezonie 2016 ;)

Grzegorz Korczyński