Torowy Puchar Polski-Pruszków 27-28.06.2015

Jedyne 600km i jesteśmy na kolejnym wyjeździe – czyli na torowym Pucharze Polski w Pruszkowie. Wyjazd ten jak wspominałem wcześniej – jest jedną z eliminacji do Ogólnopolskiej Olimpiady Młodzieży na torze, ale ze względu na brak doświadczenia Kacpra – traktujemy ten wyjazd jako całkowicie szkoleniowy.

Był to ostatni puchar torowy, gdzie można było się zakwalifikować na torowe OOM w tym roku, ale ze względu na to, że Kacper dopiero poznaje kolarski światek, to w ciemno wiedziałem, że nie poradzi sobie z zawodnikami otrzaskanymi już z tym torem. Dla mnie najważniejsze było to – jak Kacper zachowa się na tym torze

i jak długo będzie się przyzwyczajał do zupełnie innej jazdy i innych prędkości niż na torze w Szczecinie.

Jego reakcja bardzo mnie zaskoczyła! Strome ściany i profil toru nie zrobiły na Nim żadnego specjalnego wrażenia!...po prostu wsiadł na rower i pojechał jakby był stałym bywalcem tego obiektu:)

...to dobry prognostyk przed jutrzejszymi zawodami.
Na zawodach Kacpra zgłosiłem do wszystkich konkurencji jakie były, czyli keirinu, omnium,sprintu ...jak szkoleniowo to szkoleniowo!

...i się zaczęło! - Kacper oczywiście nie obawiał się jazdy po ścianach czy w grupie

ale przerosła Go... dynamika i prędkość z jaką chłopaki z Jego kategorii wiekowej osiągają na zaciągach czy finiszach! To było zetknięcie ze „ścianą” ;) To jeszcze nie Jego prędkości! Chociaż doskonale radzi sobie na szosie – to jednak tor jest Mu baaaardzo odległy! Siła, dynamika, wysoki rytm – to cechy dające sukces na torze – z Kacprem mamy jeszcze duuuużo pracy do następnego sezonu. Najbardziej mnie zadowala fakt, że spodobało Mu się na torze i nie ma oporów do jakiejkolwiek pracy. Karnie i sumiennie wykonywał wszystkie zalecenia dotyczące niekończących się ilości rozgrzewek przed każdą konkurencją

czy torowych zachowań – co zaowocowało dobrą postawą podczas zawodów – jak na pierwszy raz i to tylko „szkoleniowo” - w konkurencji Omnium nie był ostatni! - na 50 startujących był 32, a 12 - w grupie B...i to jest dobre! :))) (wyniki)

Za nami kolejne zawody i kolejne przejechane kilometry – a było ich 1250 – by zrobić „przymiarkę „ do przyszłorocznej Ogólnopolskiej Olimpiady Młodzieży na torze, gdzie Kacper ma szanse na dobre wyniki!

Ważne, że się nie boi i chce pracować, a to bardzo dużo!

Za dwa tygodnie szosowa Olimpiada Młodzieży, ale jeszcze w ten piątek wyjeżdżamy w ramach przygotowań do niej do Kalisza na trzy doskonałe wyścigi klasyczne, które będą rozgrywane w Mikstacie, Droszewie i Ludwikowie.(regulamin)

Grzegorz Korczyński

Galeria